Rewal - Lubię Rewal!

Dla fanów sportów wodnych Rewal jest miejscowością wymarzoną. Nie pamiętam kiedy po raz pierwszy byłem w Rewalu. Mam wrażenie, że przyjeżdżam tu od zawsze. To tutaj po raz pierwszy miałem do czynienia z deską, tu wind surfing stał się moją pasją. Zawsze, kiedy przyjeżdżam do Rewalu nastawiam się na spędzenie większości czasu nad wodą, niezależnie od pogody, im bardziej wietrznie, tym lepiej. Położenie i przyroda Rewala stwarzają fantastyczne warunki dla sportowców. W tym roku po raz pierwszy spróbowałem czegoś nowego, sportu, który sprawia, że człowiek dostaje dużego adrenalinowego kopa i wiem, że paralotnia to jest to! Do spróbowania sił w tej dyscyplinie namówił mnie przyjaciel, który wybrał się ze mną na wakacje. I miałem dylemat: deska czy lotnia.. Nie zmienia to faktu, że
Rewal to miejsce, gdzie wracam i wracać będę. Do dyspozycji, obok innych obiektów sportowych jest siłownia, a zaraz po treningu lubię pójść na saunę. Rewal to też niezliczone knajpki i świetne dyskoteki. Bawiliśmy się z kumplem każdego wieczoru, raz zostaliśmy praktycznie do samego rana. Poznaliśmy świetne dziewczyny, szkoda, że z drugiego końca Polski. Następnego dnia razem odpoczywaliśmy na plaży. Byliśmy też w porcie, a koleżanki namówiły nas na wycieczkę do Rezerwatu Żubrów. Sami pewnie nigdy byśmy tam nie pojechali, a tak mam mnóstwo zdjęć niesamowitych krajobrazów i zwierząt, którymi zaskakuję znajomych. Nawet nie wiedziałem, mimo, że w Rewalu bywałem wielokrotnie, że można tak niedaleko stąd zobaczyć najprawdziwsze żubry. Nie mogę się doczekać kolejnego wyjazdu.
Pozostałe reportaże: