Fajerwerki - fajerwerki
Tego roku Sylwester spędziłam u brata w Legnicy. Była to prywatka w domu ale wszyscy się świetnie bawili. Kulminacyjnym punktem imprezy było oczywiście przywitanie Nowego Roku. Wszyscy z niecierpliwością czekali na ten moment, ponieważ gospodarz imprezy powiedział, że ma dla nas niespodziankę. O północy gdy już wypiliśmy szampana i złożyliśmy sobie życzenia, brat zaprowadził nas na balkon. Okazało się ,że mieszkając na czwartym piętrze, ma wspaniałą panoramę na całe miasto. Mieliśmy możliwość zobaczyć pokazy pirotechniczne w całym mieście. Najpiękniejsze
Fajerwerki rozbłyskiwały nad katedrą i i w centrum. Jednak oglądaliśmy równocześnie pokazy sztucznych ogni prezentowane przez sąsiadów i brata. To również robiło wielkie wrażenie. Sztuczne ognie rozbłyskały kilka metrów nad naszymi głowami. Pióropusze, kule i inne wielokolorowe kształty sprawiały niesamowite wrażenie. Pokazy trwały naprawdę długo bo ok. 40 minut. To było naprawdę imponujące i pozostanie na długo w mojej pamięci.