Karpacz - Nocne balety.

Często niestety spotyka się w Karpaczu i innych miejscowościach turystycznych, grupy zdziczałych gimnazjalistów. Czasem otrzymuję informacje od nauczycieli, jak bardzo szaleli ich podopieczni. Najgorsza sytuacja ma miejsce, gdy znajdzie się osoba pełnoletnia nie podporządkowana opiekunom. Kiedyś grupa gimnazjalistów z Warszawy mieszkała w Karpaczu Górnym. Na noc zeszło do Partii dwóch pełnoletnich chłopaków. Po nocnych baletach, wynajęli pokój w Mieszku z pewnymi poznanymi dziewczynami. Rano zamiast zwiedzać z grupą
Karpacz, to oni gasili kaca kolejnymi piwami. Przez trasę w Karpaczu, popili się również inni młodsi chłopcy. Karpacz był dla nich rozrywką, a ośrodek wczasowy miejscem libacji i seansów narkotycznych. Nauczycielka będąca całkowicie załamana tą sytuacją, postanowiła wieczorem wracać do Warszawy. Do Karpacza, nie szybko chyba powróci taka grupa, a dzięki straży miejskiej i policji nikt właściwie nie ucierpiał. Trudne są wycieczki z gimnazjalistami, gdy widzi się pijanych i naćpanych młodzieńców.
Pozostałe reportaże: